środa, 30 czerwca 2010

Debussy

Umysłem wracamy na powrót do Nierodzimia i cofamy się do tyłu wstecz.

Sobotą popołudniem ruszylim-śmy pod Małe Czantorie i takie są tego spaceru reperkusje na zdjęć sztuk 14:

- że niektórzy z nas zapoznali się pobieżnie z opisem miejsca akcji (001),

- że ni choroby nie wiem co za kwiatek nito hiacynt nito storczyk przedstawiam na zdjęciu Nr 002 i 003,

- że piękna bywa pospolita pokrzywa, po czesku KOPRZIWA kiedy sobie kwitnie (004),

- dla mnie to jaskier, choć Iwonka mówi jaskra, a przecież niewiele ma ten kwiatek z ludzkim wzrokiem spoleczneho ani z jego dolegliwościami (005),

- za to te kampanule fest rozwinięte mogą być dla Iwonki co je chciała (006),

- prosiłem by dziewczynki usiadły na sążniu, ale wstrzymywały siebie (007),

- że ponieważ one dostrzegły między okrąglaczkami coś i w związku z tym w naszej grupie objawił się fotograf (008),

- zdjęcia 009 i 010 dowodzą niesubordynacji czyli lichych podstaw grupy że się niecała garnie do sesji grupowej,

- Marek kupił sobie małego FUJI z duzym telewizorem na tylnej ściance (011),

- ciekawość co on tam namierza (012),

- co tam robi szerszeń? (013),

- musi to samiczka składająca jajka aboco (014).


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz